Polecane e-booki:

Polecane książki (Kliknij w okładkę, aby przeczytać opis):

darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki         
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak poradzić sobie z nudą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak poradzić sobie z nudą. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 listopada 2014

Jak poradzić sobie z nudą cz 3

Jak zmienić swoje życie- cd

Działalność charytatywna i wolontariat


    Masz za dużo wolnego czasu? Nie wiesz co z nim zrobić? Poświęć go innym. Nie musisz robić tego sam, aczkolwiek możesz. To od ciebie zależy. Możesz pomagać osobom starym, zniedołężniałym, chorym dzieciom, komukolwiek. Na pewno w twoim mieście znajdują się instytucje pomagające innym. Zapytaj, czy nie przydałbyś się do czegoś. Gdziekolwiek nie trafisz, będzie to dla ciebie z korzyścią. Szybko zauważysz, że nie tylko ty pomagasz, ale także sam korzystasz z „pomocy” swoich podopiecznych. Spotkanie i pomoc ludziom, którzy mają w życiu o wiele gorzej niż ty, zacznie cię odmieniać. Tę zmianę zauważysz bardzo szybko. Jest to dobra terapia dla wszystkich życiowych malkontentów. Z pewnością pomoże i tobie.

Czytanie książek


    Czytanie książek było kiedyś czymś tak normalnym, jak powszedni chleb. Z chwilą rozwoju telewizji i internetu zostało przez nie wyparte. To błąd. Czytanie bardzo nas rozwija. Rozwija naszą wyobraźnię, wrażliwość, emocjonalność, świadomość... Wiele różnorodnych korzyści. Może powstać pytanie, po co czytać, skoro można obejrzeć film w telewizji? Różnica jest jednak spora. Po pierwsze, oglądanie telewizji nie rozwija nas tak bardzo jak czytanie książek. W telewizji wszystko mamy podane na tacy. Przy czytaniu książek musimy jednak szare komórki bardziej wysilić, chociażby po to, aby wyobrazić sobie to, co czytamy. Drugą ważną różnicą jest to, że telewizja coraz bardziej zalewa nas mentalnym badziewiem. Oglądacie dużo filmów, zwłaszcza amerykańskich? Zwróćcie uwagę, że większość z nich ma stałe elementy, takie jak:
  • pościg samochodem,
  • podczas pościgu zawsze zostaje rozwalony kosz na śmieci, budka telefoniczna, wóz z warzywami lub cokolwiek innego, co można by „rozwalić”,
  • obecność pięknej, seksownej kobiety w głównym wątku filmu, często bardzo agresywnej, wykorzystującej przemoc wobec innych,
  • sceny erotyczne, często bardzo odważne, nawet w filmach dalekich od erotyzmu, np. w filmach sensacyjnych.

    To sprzedaje się najlepiej. Aby podnieść „atrakcyjność” filmu prawie każdy film posiada więc ww elementy. Nie będzie to przesadą jeżeli powiemy, że oglądanie współczesnej kinematografii masowej jest w większości przypadków ze szkodą dla nas. Ubożeje nasza wrażliwość, mentalność, osobowość, moralność, wszystko po kolei.

    Obcowanie z książką sam na sam daje nam sposobność do wejścia w inny świat. Nie jest on tak zły i agresywny jak w filmie. Poznajemy różne sposoby wypowiadania swoich myśli, dzięki czemu sami stajemy się później bardziej elokwentni.

    Trudno przeczytać książkę w jeden dzień. Takie rozłożenie poznawanej historii w czasie sprawia, że -jeżeli historia jest wciągająca- zaczynamy inaczej w ciągu dnia funkcjonować. Przeżycia bohaterów książki zaczynają nas rozpalać do tego stopnia, że nie możemy doczekać się, kiedy znów będziemy mogli przeczytać choć jeden rozdział. Ten płomień, który w nas powstanie przyda się do pobudzenia naszej psychiki i zwiększy energię potrzebną do zmiany swojego życia.


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





piątek, 21 listopada 2014

Jak poradzić sobie z nudą cz 2

Znalezienie sobie zainteresowania to najlepsza w tym przypadku metoda. Szerzej piszemy o niej w osobnym rozdziale. Jeżeli nie jesteśmy w stanie na razie niczego dla siebie znaleźć pomyślmy o innych sposobach zajmowania sobie czasu. Jest ich wiele, aczkolwiek każdy z nich wymaga od nas zaangażowania i często trzeba ruszyć się z domu. Przedstawmy kilka najbardziej powszechnych sposobów:

Spacery


    Spacerować można na łonie natury lub na łonie cywilizacji, oglądając na przykład sklepowe wystawy. Jeżeli nie chcemy spacerować sami, znajdźmy w swoim otoczeniu kogoś, kto też nie chce samemu spacerować i chętnie z nami pójdzie. Spacerując we dwójkę zajmiemy czas rozmową. Wymienimy swoje poglądy, czasem się może wyżalimy... Zawsze coś się będzie działo. Spacerując samemu na łonie natury, w parku czy w lesie, poobserwujmy przyrodę, drzewa, kwiaty, zwierzęta duże i małe. Niech będą dla nas nauką i inspiracją. Nawet najmniejszy robaczek pokaże nam, że w życiu nie ma czasu na zamartwianie się. Trzeba po prostu robić swoje. Możemy nawet poeksperymentować i stawiać im na drodze różne przeszkody. Nigdy nie ujrzymy z ich strony wyciągniętej łapki i nie usłyszymy złorzeczeń pod naszym adresem, ani nigdy też nie ujrzymy ich siedzących i płaczących nad swoim ciężkim losem. Ujrzymy tylko chęć pokonania przeszkody lub zmianę swojego „rozkładu jazdy” i szybkie dostosowanie się do nowych warunków. Przypatrzmy się także ptakowi, który siedząc na gałęzi wyśpiewuje swoje arie w próżnię. Nie zastanawia się czy ktoś go słucha i czy w związku z tym jest sens śpiewania. On po prostu robi swoje. Są to dla naszego rozstrojonego życia nieocenione nauki. Czerpmy z tego korzyść. W końcu jesteśmy częścią tej przyrody.



Imprezy i spotkania okolicznościowe


    Zapoznajmy się z ofertą naszego Domu Kultury. Co jakiś czas organizuje on różne wydarzenia, wystawy fotografii, malarstwa, programy artystyczne, kabaretowe, wieczorki poezji... Nie musimy się tym bardzo interesować. Najważniejsze, abyśmy wyszli z domu, z tego zaklętego kręgu. Zmienimy w ten sposób na chwilę otoczenie, zobaczymy coś innego niż cztery ściany, może z kimś porozmawiamy... Już tę godzinę lub dwie zagospodarujemy w jakiś bardziej sensowny sposób niż dołowanie się.

    Wstąpmy do Domu Kultury. Zazwyczaj prowadzi on różnego rodzaju spotkania i kółka pasjonatów. Najczęściej spotkamy się z klubem przyjaciół książki, filmu, fotografii, z jakimś kółkiem poetyckim lub muzycznym... Mogą być też inne, związane na przykład z tańcem, śpiewem, robótkami ręcznymi, cokolwiek. Spróbujmy znaleźć coś dla siebie. Jeżeli nie chcemy brać aktywnego udziału w takich grupach, możemy przecież przychodzić jako sympatycy kółka, aby posiedzieć i popatrzeć.

    Nie tylko Dom Kultury organizuje czas mieszkańcom. Jeżeli w naszym mieście znajduje się Szkoła Muzyczna lub Ognisko Muzyczne, oni także organizują różnego rodzaju koncerty i występy, często wręcz za darmo, nie trzeba nawet nic płacić. Mogą także istnieć w naszym mieście różne prywatne kluby typu Klub Kobiety Aktywnej lub Klub Seniora... Warto zapoznać się z ich ofertą i spróbować znaleźć coś dla siebie. Nie możemy narzekać na brak sposobów spędzania wolnego czasu. Jak dobrze rozejrzymy się po swoim mieście, znajdziemy ich wiele. Zechciejmy tylko ruszyć się z domu. Jeżeli w naszym mieście oferta jest za skromna, skorzystajmy z ofert innych, okolicznych miast. Nikt nas stamtąd nie wygoni za to, że pochodzimy z innego miasta.

                    Ciąg dalszy artykułu -->>


Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



wtorek, 18 listopada 2014

Jak poradzić sobie z nudą cz 1

Bardzo cenimy sobie wolny czas, kiedy po wielu godzinach spędzonych w pracy możemy w końcu usiąść wygodnie w fotelu i wypocząć. Marzymy wręcz o długim urlopie podczas którego rozplackowani na plaży oddawać się będziemy słodkiemu nieróbstwu. Bywają jednak ludzie którym nadmiar wolnego czasu szkodzi. Są dwie grupy takich osób. Pierwszą stanowią ludzie prości, którzy nie mają żadnych lub prawie żadnych zainteresowań, pasji, niczego czemu mogliby się oddać. W drugiej grupie znajdują się osoby o różnym poziomie rozwoju. Utknęli oni jednak w pewnego rodzaju zamkniętym kręgu problemów ze swoją psychiką. Ich siły witalne zostały sparaliżowane. Mogliby coś robić, zająć się czymś, jednak depresja i apatia zbyt mocno ich zniewoliły.

    Cechą wspólną obu grup jest problem z wolnym czasem. Nie wiedzą jak go zapełnić. Przychodzą z pracy do domu i czują się jak w więzieniu. Bardzo często są to ludzie samotni, tacy którzy nie założyli własnej rodziny. Nie jest to przypadek. Ludzie świadomie lub podświadomie wyczuwają, że mamy ze sobą problem, w związku z tym nie jesteśmy dla nich zbyt atrakcyjni, nie uważają nas za dobry materiał do zakładania rodziny. Jest to taki mechanizm obronny matki Natury, aby ciągłość gatunku zapewniały tylko najsilniejsze i najzdrowsze osobniki. Mechanizm ten widoczny jest w całym świecie zwierząt.


    Panosząca się wszędobylska nuda oraz poczucie osamotnienia sprawiają, że zaczynają nas nękać negatywne myśli, które jeszcze bardziej wzmagają cierpienie. Odczuwamy zniechęcenie do wszystkiego oraz żal, że nikt się nami nie interesuje, że moglibyśmy umrzeć i nikt by się tym nie przejął. Mamy wręcz żal do całego świata. Trudno nam sprecyzować dlaczego. Po prostu, winimy go za nasze nieszczęście w życiu. Dostrzegając w sobie taką cechę musimy zrobić z nią porządek. Wolny czas jest błogosławieństwem, ale wykorzystywanie go do dołowania się jest bardzo dla nas szkodliwe.

    Terapię musimy prowadzić dwutorowo. Z jednej strony musimy poprawić funkcjonowanie swojej psychiki, aby generowała inne (czytaj: pozytywne) myśli. Jest to trudne zadanie, wymagające wielu miesięcy pracy nad sobą, więc w tym pierwszym okresie nie uda się tego zrobić. Wystarczy na początek, że zrealizujemy drugą, łatwiejszą część tej terapii. Jest ona bardzo prosta, nie musimy posiadać żadnej zaawansowanej wiedzy. Wystarczy tylko rozpoznać problem. Polega on na wolnym czasie, który pozwala „zainfekowanym” myślom panoszyć się w naszym życiu. Musimy więc znaleźć coś, co pozwoli nam ten wolny czas zapełnić. Najlepiej jakby było to jakieś wciągające zainteresowanie.

    Kiedy umysł będzie zajęty rozwijaniem pasji, nie będzie miał dużo okazji na wytwarzanie „chorych” myśli. Nie załatwi to problemu całkowicie, ale z pewnością mocno go ograniczy. Będzie to dobry zaczątek do dalszych działań. Pamiętajmy, że w tym pierwszym okresie ważny jest jakikolwiek sukces, nawet mały. Niech to będzie ograniczenie negatywnych myśli tylko o dwadzieścia procent. W naszej sytuacji będzie to jednak dużo. Kiedy nabierzemy sił i wprawy będziemy osiągać znacznie większe sukcesy. Na razie musimy zadowolić się tym, co jest w naszym zasięgu.


Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





Polecane e-booki:

e-booki   e-booki   e-booki   e-booki