Polecane e-booki:

Polecane książki (Kliknij w okładkę, aby przeczytać opis):

darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki         
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą egzorcyzmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą egzorcyzmy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lipca 2015

Egzorcyzmy proste cz 2

MODLITWA O UWOLNIENIE


Panie, Ty jesteś wielki
Ty jesteś Bogiem,
Ty jesteś Ojcem

Ciebie prosimy przez wstawiennictwo i pomoc archaniołów Michała, Rafała i Gabriela, aby nasi bracia i siostry zostali uwolnieni od złego ducha, który uczynił ich niewolnikami. Wszyscy święci, przyjdźcie nam z pomocą.

Od niepokoju, smutku, obsesji,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od nienawiści, nierządu, zawiści,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od myśli o zazdrości, gniewie, śmierci,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od wszelkiej myśli o samobójstwie i poronieniu dziecka,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od popadania w rozwiązłość cielesnąCiebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od rozbicia rodziny, od wszelkiej złej przyjaźni,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od wszelkiej formy czarów, uroków, guseł i od wszelkiego zła ukrytego,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Panie, który powiedziałeś pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję
przez wstawiennictwo Dziewicy Maryi, uwolnij nas od wszelkiego przekleństwa i spraw, abyśmy cieszyli się Twoim pokojem.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.




MODLITWA WYZWOLENIA



Panie Jezu Chryste!
Uznaję Cię moim Stwórcą, Zbawcą, Panem i Królem!

Ty wziąłeś na siebie moje grzechy i umarłeś za mnie na krzyżu, a trzeciego dnia zmartwychwstałeś, teraz zaś przekazujesz przebaczenie przez swój Kościół w Sakramencie Pokuty i Pojednania. Dziękuję Ci Panie Jezu za to, co uczyniłeś dla mnie i dla całej ludzkości.

Swoim posłuszeństwem dla woli Ojca niebieskiego, zwyciężyłeś pysznego szatana i wyzwoliłeś nas z jego niewoli.

Wysławiam Cię i uwielbiam, o Boże, nieogarniony w swej miłości, dobroci i miłosierdziu.

Maryjo Niepokalana, święty Michale Archaniele, mój Aniele Stróżu, wszyscy Aniołowie i Święci, a zwłaszcza nasi Patronowie, dopomóżcie mi w wysławianiu Boga, który mnie kocha, przebacza moje grzechy i daje Siebie na duchowy pokarm dla mej duszy!

Przepraszam Cię, Panie Jezu, za tak ospałe i oziębłe dawanie odpowiedzi na Twoją miłość i za to, że nie otwieram się w pełni na działanie Ducha Świętego, na przyjęcie Twoich łask, nie korzystam w pełni z władzy i mocy, której mi udzieliłeś do pokonania szatana i złych duchów.

Żałuję, Panie, że wiele razy uległem ich kłamstwu i nie wykonywałem Twoich nakazów i przykazań. Przebacz mi, mój Zbawicielu! Chce odtąd całkowicie należeć do Ciebie, bowiem wszystko mogę w Tobie, Który mnie umacniasz!

Wyrzekam się szatana i jego nieposłuszeństwa, kłamstwa i samowystarczalności.

Wyznaję, że bez Ciebie, Panie, nie mogę uczynić nic dobrego. Dlatego licząc na Twe miłosierdzie i na osłonę Twojej najdroższej Krwi, na wstawiennictwo Twej Najświętszej Matki Maryi i mojej duchowej Matki, na pomoc świętego Michała Archanioła, mego Anioła Stróża, wszystkich Chórów anielskich i wszystkich Świętych, nakazuje ci szatanie:
+ Odejdź ode mnie aż na dno piekła i nie wracaj więcej!
+ Odejdź od moich bliskich, (od mego męża, żony, syna, córki, moich dzieci), moich krewnych, sąsiadów, przyjaciół i znajomych!
JEZUS CHRYSTUS jest moją siłą i mocą!
Wierzę w Ciebie, Panie Jezu i chcę zawsze należeć do Ciebie!

W imię Jezusa + rozkazuję wam przeklęte duchy:
Odejdźcie ode mnie i od moich bliskich!
Odejdźcie duchy pychy, nieczystości i zazdrości!

Mocą Chrystusa + nakazuję ci:
Odejdź ode mnie i od moich bliskich szatanie gniewu, obżarstwa, pijaństwa i lenistwa! Idź precz, duchu nienawiści, rozłamów i przemocy!
Strącam cię na dno piekła!

Należę do mego Zbawcy i Pana Jezusa Chrystusa! ON przelał za mnie swoją Krew. Jego na wieki chcę wysławiać i uwielbiać, i Jemu dziękować!

Panie Jezu, ulecz wszystkie rany mojej duszy i mojego ciała!
Uzdrów rany mego niemowlęctwa i dzieciństwa, rany młodości i wieku dojrzałego.

O mój Zbawicielu! Chcę odtąd używać mego zdrowia i wszystkich moich sił do czynienia dobra i do zachowania Twoich świętych przykazań.

Dziękuję Ci za to, że mnie miłujesz odwieczną miłością, że uzdrawiasz i umacniasz całą moją osobę. Razem z Maryją Niepokalaną, ze świętym Michałem Archaniołem, z Aniołami i wszystkimi Świętymi, chcę wysławiać Twoje imię: Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak było na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

(Za zgodą Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 - do prywatnego odmawiania)


UWAGA:

     W powyższych modlitwach często występuje znak plus: +. Oznacza on, że w tym miejscu należy się przeżegnać.


     Powyższe modlitwy zazwyczaj stosowałem zamiennie albo jedną, albo drugą, przez kilka dni, kiedy duchowo uznałem, że tyle wystarczy. W obu przypadkach demony się wycofały, choć nie od razu, gdzieś tak po tygodniu. Być może wynikało to z faktu, że były one częścią "większego planu" jakim jest rozwój duchowy. Ja akurat miałem do czynienia z demonami, na które natrafia się w drodze do Boga, ale można dostać się pod ich działanie także poprzez złe życie lub swoją otwartość i przyzwolenie na zło. Wtedy, korzystając niejako z zaproszenia, zjawiają się w życiu człowieka różnej maści demony, nie tylko te, które dręczą ludzi zmierzających do Pana Boga. Za każdym razem najlepszą bronią są egzorcyzmy proste, połączone oczywiście z poprawą swego zachowania.



Polecane e-booki:

środa, 8 lipca 2015

Egzorcyzmy proste cz 1

Poza oddaniem się woli bożej i aktywnym przeciwstawieniem się demonowi, najlepszą i najskuteczniejszą bronią przeciwko niemu są egzorcyzmy. Istnieją dwa rodzaje egzorcyzmów: Te mocniejsze, zarezerwowane są dla kapłanów. Tylko oni mogą je odprawiać. Zazwyczaj jednak nie ma potrzeby wytaczać tak potężnych dział. Z początku powinniśmy zastosować we własnym zakresie tak zwane egzorcyzmy proste. Można je stosować samemu, bez specjalnego przygotowania, ani obecności księdza. Są to specjalnie przygotowane modlitwy, które należy po prostu odmówić. W moim przypadku, kiedy już nabrałem przekonania, że to demony (z początku, zwłaszcza dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie miał z nimi do czynienia, nie jest to takie oczywiste) wystarczyło odmówić je przez kilka kolejnych dni. Ważne jest tylko to, aby identyfikować się z tym, co się mówi.

     W swoim przypadku używałem dwóch egzorcyzmów, które były mi duchowo najbliższe. Można oczywiście stosować inne, jest ich dużo. Można je spotkać także pod nazwą modlitw o uwolnienia, modlitw uwolnienia itp.

     Oto te, z których ja korzystałem:

MODLITWA UWOLNIENIA


Panie Jezu Chryste!

Wyznajemy, że jesteśmy grzesznikami. W swoim nieskończonym miłosierdziu, Zbawicielu nasz, odpuściłeś nam grzechy, i obmyłeś nasze dusze Twoją Najdroższą Krwią!

Wyznajemy Panie, że bez Ciebie nic dobrego i zbawiennego nie możemy uczynić!

Przyzywamy na pomoc Twoją Niepokalaną Matkę Maryję, Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych.

Przez ich wstawiennictwo uciekamy się do Ciebie, Jezu Chryste! Przyjmujemy władzę i moc, których nam udzielasz, aby zwalczać zasadzki szatana i złych duchów.

Dlatego w imię + Pana naszego Jezusa Chrystusa nakazujemy wam złe duchy, abyście się oddaliły od nas i poszły do piekła!

W imię + Jezusa Chrystusa duchy pychy i zarozumiałości i nieposłuszeństwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy nienawiści i przekleństwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy męczarni, tortur i zabójstwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zazdrości i zawiści,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy pornografii, nieczystości i rozpasania seksualnego,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy gniewu i złości,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy kradzieży i rozboju,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy pijaństwa, narkomanii i nikotynizmu,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy lenistwa i próżnowania,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzliwości, uraz i niechęci,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy kłamstwa, oszustwa i obłudy,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy letniości, ospałości i apatii,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy plotkowania, obmowy i oszczerstw,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzeń, osądów i fałszywych opinii,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy chciwości, bogacenia się ziemskiego i zaborczości,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy niewiary i braku zaufania,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy niesumienności, niedbalstwa i niewierności,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy mafii, przemocy, gwałtu i wojny,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy fałszywej przyjemności i wygodnictwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy chorób i nagłych dolegliwości,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy smutku, zniechęcenia i depresji,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zabobonów, sekciarstwa i okultyzmu i parapsychologii,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy magii, czarów, wróżenia i uroków,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zabijania nienarodzonych i eutanazji,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zapaści duchowej, rozpaczy i myśli samobójczych,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy fałszywej mistyki odwodzące nas od Boga i zbawienia,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

Mocą Jezusa Chrystusa, + nakazujemy wam złe duchy, oddalcie się od naszych rodzin, krewnych, znajomych, przyjaciół i sąsiadów!

Oddalcie się od granic naszej Ojczyzny, która ma być królestwem Chrystusa i Maryi!

Oddalcie się od wszystkich narodów ziemi, odkupionych Krwią Jezusa!

Oddalcie się od naszych braci i sióstr, których obmyła Krew Jezusa i napełniła łaska Ducha Świętego na chrzcie świętym!

Naszą siłą i mocą jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel!
Należymy do Niego i jesteśmy dziećmi Ojca niebieskiego!

Chcemy wypełniać, Ojcze Przedwieczny, Twoją najświętszą wolę!
Racz zesłać na nas śmierć, aniżeli mielibyśmy obrazić Cię grzechem ciężkim!

Matko Najświętsza, otul nas płaszczem swojej macierzyńskiej opieki!
Chcemy na zawsze należeć do Jezusa i Ciebie!

Święty Michale Archaniele, broń nas przeciwko atakom szatana!

Nasi Aniołowie Stróżowie i święci Patronowie, przybywajcie nam z pomocą!

Panie nasz i Boże! Do Ciebie chcemy należeć w życiu i przy śmierci. Amen.


(za zgodą Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 - do prywatnego odmawiania)



Polecane e-booki:



     Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



wtorek, 12 maja 2015

Głośna młodzież jako narzędzie szatana

Dziś zamieszczam ciekawe spostrzeżenie przesłane mi przez jednego z Czytelników. Oto one:

    Na Pana bloga trafiłem przez przypadek, a może to nie był przypadek? Pański sposób patrzenia na świat, czy to duchowy, czy materialny jest mi bliski. Postanowiłem więc do Pana napisać, bo jestem ciekawy czy ma Pan podobny punkt patrzenia na problem, który opiszę.

     Zastanawiam się, czy głośne zachowywanie się młodzieży przed blokiem mieszkalnym, kopanie przez nią piłką ludziom po oknach, bez słowa przepraszam, przesiadywanie na ławeczce do późnych godzin nocnych, picie przy tym piwa i sikanie na trawnik, nie jest także działaniem złego ducha? Parokrotnie zwracałem młodzieży uwagę, w tym raz bardzo ostro i agresywnie, na jakiś czas to pomogło, ale na krótko. Bardzo mnie to denerwowało, gdy widziałem przez okno, jak młodzież zbiera się na ławeczce przed blokiem i w ruch idzie piwo czy kopanie piłki tak głośno, że aż uszy bolały, przy tym piłka uderzała blisko okien z dużym hukiem. W myślach i pod nosem ich wyzywałem, bardzo mocno się denerwowałem, czułem, że rozwala mnie to psychicznie i duchowo, a jestem człowiekiem wierzącym i chodzę do kościoła. Przyszła mi taka myśl, że sytuację tę może wykorzystuje diabeł, aby mnie wewnętrznie rozwalić. Postanowiłem nie denerwować się na młodzież, nie wyzywać ich w myślach, ale modlić się za nich, zachować spokój wewnętrzny, który dałby mi pewną tarczę ochronną. Postanowiłem odmawiać krótki egzorcyzm do św. Michała Archanioła za spokój na moim osiedlu, aby przegnał zło, które się czasem pojawia. Podjąłem także działania w powiązaniu z instytucja, która ma wpływ na porządek osiedla. Nie chcę tutaj demonizować problemu, bo standardowo mówi się, że młodzież musi się wyszaleć, ale uważam, że wszystko ma swoje granice. Jestem bardzo ciekawy Pana zdania na ten temat.

P.S. Jeśli można to prosiłbym, aby nie zamieszczał Pan tego meila w internecie. No, ale jeśli Pan musi zamieścić, to też nie ma problemu.



Moja odpowiedź:

     Temat grania w piłkę pod blokiem przez młodzież i picie przez nią alkoholu to problem powszechny, występujący w każdym mieście, na prawie każdym osiedlu, także moim.

     Zastanawia się Pan, czy szatan wykorzystuje te sytuacje, aby Pana „rozwalić”. Oczywiście. Znany jest przecież z tego, że wykorzystuje każdą nadarzającą się okazję, aby odwieść człowieka od Boga, choćby tylko na kilka minut. W Pana przypadku myślę jednak, że w dużej mierze jest to po prostu przewrażliwienie na punkcie powtarzających się nieakceptowalnych przez Pana zachowań młodzieży. To normalne zjawisko psychologiczne. Jeżeli porozmawia Pan z sąsiadami, to spotka się z różnymi reakcjami; niektórzy będą podzielać Pańską opinię, a niektórzy powiedzą, że jest to, co prawda uciążliwe, ale akceptują to, bo „młodzież musi się wyszumieć”. Trudno więc oczekiwać, że szatan ich oszczędził. Prawda jest taka, że to my dajemy szatanowi władzę nad sobą. To my pozwalamy, aby takie sytuacje wyzwalały w nas negatywne emocje i zachowania. Bodajże św. Paweł w jednym ze swoich listów pisał: „Badajcie samych siebie (...), bo Zło wchodzi w nas niepostrzeżenie”, a wszelkie negatywne emocje to jak najbardziej Zło.

     Z wielką ulgą przeczytałem w dalszej części listu, że w końcu się Pan skonstatował i nie pozwolił rozwijać się tym negatywnym emocjom. Zamiast tego zachowuje Pan spokój połączony z modlitwą („Zło dobrem zwyciężaj”). To jest właśnie zamykanie drzwi przed szatanem. Pozwalając dojść do głosu negatywnym emocjom, dajemy szatanowi władzę nad sobą, bo najłatwiej kierować człowiekiem wpływając na jego uczucia i emocje. Stąd też to zalecenie św. Pawła, aby obserwować siebie, swoje wnętrze.

    Ilość i różnorodność negatywnych odczuć w człowieku (takich jak gniew, nienawiść, zawiść, złośliwość itp.) jest jednym z najlepszych wskaźników, mówiących nam jak blisko jesteśmy Boga i jak bardzo żywa jest nasza wiara. Jedynym uczuciem, jakim powinniśmy być przepojeni, to Miłość. Im więcej obserwujemy w sobie innych uczuć (zwłaszcza negatywnych), tym bardziej martwa jest nasza wiara. Ja także mijam grupki popijającej alkohol młodzieży, jednak nie wzbudzają się we mnie negatywne uczucia jak nienawiść czy obrzydzenie. Napotkany widok rozdziera moje serce, bo widzę, jaka Ciemność ogarnęła ich życie, widzę, jak zmierzają ku przepaści. Taki jest efekt działania Miłości. Celowo piszę słowo „Miłość” wielką literą, aby podkreślić, że źródłem naszej miłości powinien być Pan Bóg. W samym sobie nie znajdziemy tyle miłości, aby odnosić się do wszystkich (także do przeciwników czy chociażby właśnie popijającej i złośliwej młodzieży) z miłością i szacunkiem. Samo chodzenie do kościoła i modlenie się to zdecydowanie za mało. Powinniśmy zacząć właśnie od miłości. Ona powinna być sprawczynią wszystkiego. Kolejny cytat ze św. Pawła: „Choćbym posiadał nieograniczoną Moc, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym...”.

     Wspomina Pan o modlitwach i egzorcyzmach za spokój na osiedlu. To szlachetne działanie. Pragnę jednak zwrócić uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze ważna jest intencja. Jeżeli modli się Pan o „spokój na osiedlu”, aby Pan mógł przez to spokojnie żyć, jest to o wiele słabsza intencja niż modlenie się o światło dla tych młodzieńców, aby zrozumieli, że zmierzają donikąd. Nasza miłość powinna wyartykułować prośbę do Pana Boga, aby miał ich w opiece i pomógł im stać się lepszymi ludźmi.

     Zwracam także uwagę na korzystanie z egzorcyzmów. Używając ich, staje Pan do otwartej walki z szatanem, więc tym bardziej musi Pan uzbroić się w żywą wiarę, aby ochronić się przed atakiem Złego. Wypowiadając egzorcyzmy, zwraca Pan w świecie duchowym uwagę na siebie i zawsze znajdzie się jakiś demon, który będzie się chciał Panu „odwdzięczyć”. Tym bardziej więc proszę wziąć sobie słowa św. Pawła do serca i nieustannie badać swoje wnętrze, czy czasem nie pozwolił Pan zalęgnąć się negatywnym uczuciom, bo dzięki nim Zło najłatwiej Panu zaszkodzi. W każdej sytuacji bynajmniej, jaka pojawi się w Pana życiu, proszę oprzeć się na miłości, pokorze i ufności Bogu. To jest najpewniejsza tarcza przed atakami Zła.

     Kończąc powoli swoją wypowiedź, powiem, że żyjąc w dużym zbiorowisku ludzi, jakim jest blok mieszkalny, musimy iść na pewne kompromisy: Co mieszkanie, to inna rodzina, inni ludzie i inne historie życiowe. Jeden będzie wiercił dziurę w ścianie, drugi tłukł mięso na kotlety, a trzeci kłócił się z żoną. Taka jest cena za mieszkanie w bloku. Od nas zależy, jak to przyjmiemy i jak będziemy reagować. Osobom wierzącym zawsze polecam następującą metodę: Jeżeli zastanawiasz się jak postąpić, zastanów się, jak w twojej sytuacji postąpiłby Pan Jezus — zaraz będziesz mieć odpowiedź, jak powinieneś się właściwie zachować.

     Ja akurat jestem na takim poziomie duchowym, na którym uważa się, że to nie świat jest dla mnie, tylko ja dla świata. Zamiast więc naciągać rzeczywistość (otoczenie) do swoich wymagań i oczekiwań, przyjmuję wszystko w pokorze, nie żądając od innych, aby postępowali tak, aby mi się dobrze żyło. Wiele w tym zakresie zależy od naszego rozwoju duchowego — to on określa nasze miejsce w świecie i drogę, którą idziemy.

      Na zakończenie odniosę się do Pańskiej prośby o niepublikowanie treści listu. Naprawdę nie ma się czego obawiać. Żadnych danych osobowych nikomu nie ujawnię. Jestem zwolennikiem szerzenia wiedzy i uważam, że ludzie powinni pomagać sobie nawzajem, także swoim przykładem. Publikuję pytania Czytelników wraz z odpowiedziami, aby korzyść z tego mieli także inni. W ten sposób możemy stać się częścią lepszego życia innych ludzi. Jeżeli więc dopuszcza Pan możliwość publikacji, to z niej jak najbardziej skorzystam.


PS

     Jaki jest sposób na głośne odbijanie piłki o ścianę bloku? Chociażby posadzenie żywopłotu lub postawienie płotku, który uniemożliwi taką zabawę.


Życzę Panu pomyślności i wiele łask bożych.


Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



środa, 15 października 2014

Egzorcyzmy przeciw demonom

MODLITWA UWOLNIENIA

Panie Jezu Chryste!

Wyznajemy że jesteśmy grzesznikami. W swoim nieskończonym miłosierdziu, Zbawicielu nasz, odpuściłeś nam grzechy, i obmyłeś nasze dusze Twoją Najdroższą Krwią!

Wyznajemy Panie, że bez Ciebie nic dobrego i zbawiennego nie możemy uczynić!

Przyzywamy na pomoc Twoją Niepokalaną Matkę Maryję, Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych.

Przez ich wstawiennictwo uciekamy się do Ciebie, Jezu Chryste! Przyjmujemy władzę i moc, których nam udzielasz, aby zwalczać zasadzki szatana i złych duchów.

Dlatego w imię + Pana naszego Jezusa Chrystusa nakazujemy wam złe duchy, abyście się oddaliły od nas i poszły do piekła!

W imię + Jezusa Chrystusa duchy pychy i zarozumiałości i nieposłuszeństwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy nienawiści i przekleństwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy męczarni, tortur i zabójstwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zazdrości i zawiści,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy pornografii, nieczystości i rozpasania seksualnego,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy gniewu i złości,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy kradzieży i rozboju,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy pijaństwa, narkomanii i nikotynizmu,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy lenistwa i próżnowania,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzliwości, uraz i niechęci,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy kłamstwa, oszustwa i obłudy,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy letniości, ospałości i apatii,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy plotkowania, obmowy i oszczerstw,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzeń, osądów i fałszywych opinii,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy chciwości, bogacenia się ziemskiego i zaborczości,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy niewiary i braku zaufania,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy niesumienności, niedbalstwa i niewierności,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy mafii, przemocy, gwałtu i wojny,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy fałszywej przyjemności i wygodnictwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy chorób i nagłych dolegliwości,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy smutku, zniechęcenia i depresji,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zabobonów, sekciarstwa, okultyzmu i parapsychologii,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy magii, czarów, wróżenia i uroków,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zabijania nienarodzonych i eutanazji,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zapaści duchowej, rozpaczy i myśli samobójczych,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy fałszywej mistyki odwodzące nas od Boga i zbawienia,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

Mocą Jezusa Chrystusa, + nakazujemy wam złe duchy, oddalcie się od naszych rodzin, krewnych, znajomych, przyjaciół i sąsiadów!

Oddalcie się od granic naszej Ojczyzny, która ma być królestwem Chrystusa i Maryi!

Oddalcie się od wszystkich narodów ziemi, odkupionych Krwią Jezusa!

Oddalcie się od naszych braci i sióstr, których obmyła Krew Jezusa i napełniła łaska Ducha Świętego na chrzcie świętym!

Naszą siłą i mocą jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel!
Należymy do Niego i jesteśmy dziećmi Ojca niebieskiego!

Chcemy wypełniać, Ojcze Przedwieczny, Twoją najświętszą wolę!
Racz zesłać na nas śmierć, aniżeli mielibyśmy obrazić Cię grzechem ciężkim!

Matko Najświętsza, otul nas płaszczem swojej macierzyńskiej opieki!
Chcemy na zawsze należeć do Jezusa i Ciebie!

Święty Michale Archaniele, broń nas przeciwko atakom szatana!

Nasi Aniołowie Stróżowie i święci Patronowie, przybywajcie nam z pomocą!

Panie nasz i Boże! Do Ciebie chcemy należeć w życiu i przy śmierci. Amen.


(za zgodą Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 - do prywatnego odmawiania)


UWAGA:

W powyższej modlitwie często występuje znak plusa: +. Oznacza on, że w tym miejscu należy się przeżegnać.





MODLITWA O UWOLNIENIE



Panie, Ty jesteś wielki
Ty jesteś Bogiem,
Ty jesteś Ojcem

Ciebie prosimy przez wstawiennictwo i pomoc archaniołów Michała, Rafała i Gabriela, aby nasi bracia i siostry zostali uwolnieni od złego ducha, który uczynił ich niewolnikami. Wszyscy święci, przyjdźcie nam z pomocą.

Od niepokoju, smutku, obsesji,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od nienawiści, nierządu, zawiści,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od myśli o zazdrości, gniewie, śmierci,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od wszelkiej myśli o samobójstwie i poronieniu dziecka,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od popadania w rozwiązłość cielesnąCiebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od rozbicia rodziny, od wszelkiej złej przyjaźni,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od wszelkiej formy czarów, uroków, guseł i od wszelkiego zła ukrytego,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Panie, który powiedziałeś pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję
przez wstawiennictwo Dziewicy Maryi, uwolnij nas od wszelkiego przekleństwa i spraw, abyśmy cieszyli się Twoim pokojem.
Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.





Informacja zwrotna od Czytelnika:

    Pana rady okazały się nadzwyczaj skuteczne. Przekazane przez Pana modlitwy pomogły. Odmawiałem je raz dziennie przez pięć dni. W tym czasie nie obserwowałem w sobie żadnych zmian, także przez dwa kolejne dni raczej nic się nie zmieniło. Dopiero po tych dwóch dniach problem ustąpił, z czego bardzo się cieszę. Jeżeli to był rzeczywiście demon, to mam nadzieję, że więcej nie będę musiał przez to przechodzić. Pozdrawiam i dziękuję.


Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





poniedziałek, 13 października 2014

Demon lubieżności cz 2

 Na koniec podaję Panu sposób pozbycia się tego demona. Jak zawsze w tego typu radach przypominam, iż do walki ze Złem nie może Pan wykorzystywać żadnych negatywnych emocji czy uczuć ("Zło dobrem zwyciężaj...”). Im więcej użyje Pan negatywnej energii, poprzez chociażby gniew czy nienawiść, tym większą da Pan moc Złu, samemu jednocześnie bardzo oddalając się od Pana Boga. Proszę zawsze o tym pamiętać, że Bóg jest Miłością i my tacy mamy być, nawet w walce z demonem.

     Ponieważ w starciu z demonem na tym poziomie nie mamy szans, w związku z tym, nie my też będziemy walczyć. Do rozprawienia się z nim wykorzystamy specjalną modlitwę, zwaną egzorcyzmem prostym. Jest to modlitwa, która przeznaczona jest do wykorzystania przez wiernych bez potrzeby korzystania z usług egzorcysty. Dopiero w poważnych zniewoleniach i opętaniach należy pozostawić sprawę egzorcyście, który używa innych modlitw-egzorcyzmów.

     Egzorcyzmy proste odmawiamy raz, dwa razy dziennie, z pełną świadomością tego, co się mówi. Myślę, że kilka kolejnych dni na to wystarczy przeznaczyć. Pana dusza sama uzna, kiedy już wystarczy tych modłów. Nie należy się niepokoić, ani zniechęcać, jeżeli po kilku dniach sytuacja nie ulegnie poprawie. Wszystko ma swój czas. Proszę po prostu robić swoje.

     Na końcu zamieszczam przykłady egzorcyzmów prostych, teraz jednak pragnę jeszcze udzielić Panu kilku rad. Przede wszystkim, w żadnym przypadku, nie może Pan dopuścić do głosu swojej pychy, że zaraz Pan zrobi z demonem porządek, bo Bóg jest z Panem, lub, że pozbył się go Pan wreszcie. Pycha człowieka zawsze działa na Pana Boga jak czerwona płachta na byka i w ten sposób człowiek traci łaskę Boga. W taki sposób też demon osiąga między innymi swój cel. Co prawda pozbędzie się go Pan (w tym przypadku tylko na chwilę), ale jednocześnie utraci Pan łaskę Boga, a o to przecież demonowi chodzi, aby odciągnąć człowieka od Boga.

     Kolejna bardzo ważna rada dotyczy naszego stosunku do demona, czy ogólnie do Zła, do Szatana. Pomimo tego, że mamy emanować miłością, nie możemy wdawać się w żadne polemiki z tymi aniołami Ciemności. Proszę więc, ani werbalnie, ani w myślach, ani uczuciowo nie zwracać się do nich bez względu na temat. Kiedy będą podsuwać jakieś polemiczne myśli, proszę nie odpowiadać, nie współczuć, ani na przykład, nie prosić demona aby sobie poszedł. Nie pozbędziemy się demona ani prośbą, ani groźbą, ani biorąc go na litość. Demon jest pozbawiony współczucia i wszystkich innych "dobrych" cech. O tym trzeba pamiętać. Kiedy damy się wciągnąć w rozmowę- już przegraliśmy. Istoty duchowe, nawet te złe, są o wiele potężniejsze od człowieka. Mają nad nami władzę większą, niż my nad zwierzętami. Nigdy im swoją przebiegłością nie dorównamy.

     Nie muszę chyba tego pisać, że do czasu pozbycia się demona, musi Pan dusić w zarodku te myśli, lecz nie z agresją (agresja to Zło), tylko ze świętą cierpliwością. Kiedy się pojawią, proszę od razu przejąć nad nimi kontrolę i zakończyć je. Następnie proszę powrócić do przerwanych zajęć. Skupienie większej uwagi na Panu Bogu pomoże Panu i w tym etapie, i w następnych. Pozna Pan wtedy co to jest bliskość z Bogiem, ale to dopiero pewnie gdzieś za rok. Do tego czasu będzie różnie, ale nie będę pisał o szczegółach, aby się Pan podświadomie nie sugerował. Czas pokaże. W razie czego służę radą.

     Czas przedstawić egzorcyzmy proste. Można stosować je naprzemiennie lub wybrać jeden z nich, obojętnie. Proszę kierować się sercem. Najważniejsze, aby identyfikował się Pan z tymi słowami modlitwy, które Pan wypowiada. W moim przypadku poniższe egzorcyzmy pomogły, więc pewnie i Panu także pomogą. Może Pan poszukać innych egzorcyzmów prostych, a nawet dodatkowo prosić swojego ulubionego lub bliskiego Panu sercu świętego. To też dobry sposób. Proszę skorzystać z tej modlitewnej pomocy, bo to przyda się Panu w późniejszym czasie. Proszę nie pozostawiać tej sprawy samej sobie. Im szybciej pozbędzie się Pan demona, tym szybciej będzie Pan mógł przejść do kolejnego etapu, czego Panu oczywiście życzę.


Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





piątek, 10 października 2014

Demon lubieżności cz 1

Zadane pytanie:
    "Od jakiegoś czasu nachodzą mnie różnego rodzaju zbereźne myśli, chociaż tego nie chcę. Niby są to moje myśli, jednak nie odczuwam ich jako swoje. Wygląda to tak, jakby powstał we mnie trzeci głos: pierwszy, to moje myśli płynące ze świadomości, drugi, równoległy głos pochodzi z podświadomości. Zazwyczaj na tym "kanale" leci jakaś melodia lub umysł prowadzi sobie jakieś rozważania, przemyślenia, których wynik trafia potem do świadomości. Teraz obserwuję w sobie wyraźnie trzeci głos, który wywołuje we mnie myśli zbereźne na każdym kroku. Dotyczą one spraw seksualnych bez względu na to, czy jest to mężczyzna, czy kobieta. Na przykład, gdy zobaczę jakiegoś mężczyznę (nawet księdza), zaraz nachodzą mnie myśli, aby mu obciągnąć, albo samemu dać się wyruchać. Podobne myśli mam z kobietami, nawet z matką, że posuwam je od tyłu, lub, że mi obciąga. Zawsze są to takie dziwne, czasami wręcz obrzydliwe myśli, które pojawiają się nie wiadomo skąd.

    Jestem osobą wierzącą i takie myśli są dla mnie bardzo nieprzyzwoite. Moje modlitwy i prośby do Pana Boga nic nie dają i nie wiem już jak sobie z tym poradzić. Na koniec zaznaczam, że nie jestem ani gejem, ani erotomanem, a takie myśli nigdy wcześniej nie były moim udziałem. Proszę o jakąś radę, jak z tym walczyć.

Informacje uzupełniające:


    Po uzyskaniu od Czytelnika uzupełniających informacji, okazało się, iż jest to osoba bardzo religijna, która postanowiła zadbać o swoją wiarę i rozwinąć ją w taki sposób, jak życzy sobie tego Pan Bóg. Od kilku lat zmienia więc swoje życie i próbuje zbliżać się do Pana Boga poprzez swoją wiarę i uczynki. Czytelnik zapewnia, że te myśli nie są częścią jego natury, że jest normalnym mężczyzną i zawsze brzydził się takimi praktykami. Chociaż tego nie chce, myśli te jednak pojawiają się.

Odpowiedź:


    Podane przez Pana informacje świadczą niezbicie o tym, że doświadcza Pan tak zwanego demona lubieżności. Na tym etapie rozwoju duchowego to normalne zjawisko. Ponieważ zaangażował się Pan w swoją wiarę i zapragnął zbliżać się do Pana Boga w sposób realny, stąd też po tym pierwszym okresie wspierania Pana przez Boga, przyszedł czas na pierwsze próby. Jest to konieczne, aby móc poprowadzić Pana dalej, do bardziej zaawansowanych poziomów.

    To opuszczenie przez Boga, o którym pisze Pan w liście, nie wynika z tego - jak Pan błędnie sądzi -, że Bóg pogniewał się na Pana, bo jest Pan zły, o czym mają świadczyć te lubieżne myśli. To wszystko jest częścią "planu", który każdy na tym etapie przechodzi. Pan Bóg musi w tym momencie ukryć się, aby przekonać się, czy ta Pana miłość i oddanie są prawdziwe. Każdy człowiek, gdy Bóg mu sprzyja, wychwala Go i wielbi. Dopiero wstrzymanie tej łaski weryfikuje wartość wiary danego człowieka. Słabi zniechęcą się i odpadną, osoby zdeterminowane, wręcz przeciwnie- zwiększą swoje zaangażowanie. Po to Pan Bóg między innymi chowa się, aby Go człowiek bardziej zapragnął i zapamiętale poszukiwał.

    Co prawda nie pisze Pan o tym, jednak skoro doświadcza Pan demona lubieżności, oznacza to, że poprzednią próbę przeszedł Pan pomyślnie: Pomimo wszystkiego pozostał Pan przy Bogu. Co się tyczy tego demona, proszę się nie niepokoić, choć oczywiście trzeba się pilnować. Jest on spokojnym demonem, nie agresywnym. Jego zadaniem jest tylko uprzykrzyć Panu ten czas. Pan Bóg dozwala na jego działanie, aby przypomnieć człowiekowi, że musi zawsze uważać.

    To, że doskonali się i rozwija swoją wiarę nie oznacza, że Szatan nie będzie próbował takiego człowieka zwieść. Ponieważ na tym etapie rozwoju daleko nam jeszcze do duchowej doskonałości, spotkanie z demonem wypala w naszej świadomości piętno, że zawsze powinniśmy pilnować się i kontrolować, bo Zło wchodzi w nas bardzo łatwo i -co ważne- niepostrzeżenie. Najlepiej robić sobie codziennie wieczorem taki rachunek sumienia, podsumowanie mijającego dnia: co zrobiłem, jak się zachowałem, co pomyślałem, co powiedziałem... Po analizie należy wyciągnąć z tego wnioski i to, co było złe lub nieodpowiednie poprawić, aby następnym razem nasze zachowanie było lepsze.



Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





Polecane e-booki:

e-booki   e-booki   e-booki   e-booki