Polecane e-booki:

Polecane książki (Kliknij w okładkę, aby przeczytać opis):

darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki    darmowe e-booki         
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozwój duchowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozwój duchowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 kwietnia 2016

Zagadki logiczne w rozwoju osobistym cz 3

Zagadki matematyczne:



Jaka będzie następna liczba w ciągu i dlaczego?

1, 11, 21, 1211, 111221, ...


* * *

1 zł = 100 gr = 10 gr × 10 gr = 0,1 zł × 0,1 zł = 0,01 zł = 1 gr

Gdzie błąd?

* * *

Chłopczyk ma tyle samo sióstr co i braci, a jego siostra ma o połowę mniej sióstr niż braci. Ile jest dzieci?


* * *

Jeżeli pięć kotów zjada pięć myszek w pięć minut, to ile trzeba kotów do zjedzenia stu myszy w sto minut?



Odpowiedzi oraz więcej zagadek matematycznych można znaleźć na stronie: Zagadki matematyczne.



    Zobacz także artykuł pt. Krzyżówki matematyczne w rozwoju osobistym.



    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.



piątek, 15 kwietnia 2016

Zagadki logiczne w rozwoju osobistym cz 2

Zagadki:


Co to jest: mieszka w korycie przez całe życie?


* * *

Znalazł ją w lesie i przyniósł do domu w ręku, ponieważ nie mógł jej znaleźć. Im dłużej jej szukał, tym bardziej ją czuł. Gdy w końcu znalazł – wyrzucił ją. Co to było?


* * *

Kierowca fiata ma brata,
lecz brat kierowcy fiata nie ma brata.
Kim kierowca fiata jest dla brata?


* * *

Kto to jest mężczyzna z klasą?


* * *

Co to jest: całe jest dopiero wówczas, gdy się je rozbije?



Odpowiedzi oraz więcej zagadek można znaleźć w moim artykule pt. Zagadki oraz Zagadki logiczne i inne zagadki.





Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.


wtorek, 12 kwietnia 2016

Zagadki logiczne w rozwoju osobistym cz 1

Rozwijać można, a nawet powinno się w kompleksowo, w jak najszerszym zakresie. Jedną z metod stosowanych w samorozwoju jest rozwijanie po prostu mózgu, umysłu. Wydaje się to być oczywiste: skoro chcemy poprzez inne techniki wprowadzać umysł na wyższe obroty, musimy go najpierw do tego przygotować.

    Sposobów na rozwijanie umysłu jest wiele. W tym artykule proponujemy ćwiczenia logiczne w postaci różnego rodzaju zagadek, począwszy od zwykłych zagadek, poprzez zagadki logiczne, a skończywszy na zagadkach matematycznych. Zazwyczaj stosowane są one dla zabawy, ale pełnią także nieocenioną rolę we właściwym rozwijaniu mózgu.


    Mózg, podobnie jak mięśnie, aby utrzymać swą pełną sprawność, musi być stale ćwiczony i rozwijany. Rozwijając mózg (najlepiej wszechstronnie), sprawiamy, że w późniejszym czasie trudne, zagmatwane sprawy czy problemy łatwiej się w naszej głowie rozwiązują. Zauważmy, że to, co innym przychodzi z wielkim trudem (biorąc pod uwagę logiczne myślenie), dla innych nie stanowi żadnego problemu, łapią wszystko w locie, podejmując szybkie i – co najważniejsze – właściwe decyzje.

    Rozwinięty i wyćwiczony mózg, a wraz z nim umysł, gotowy jest na przyjęcie wyższej wiedzy i wyższej wrażliwości, jest predysponowany do realizowania wyższych celów niż tylko zadbanie o egzystencjalne potrzeby organizmu. Chcąc zatem rozwijać się, stosujmy nie tylko różne techniki pomocne w rozwoju osobistym czy duchowym, takie jak medytacja czy wizualizacja, ale nie zapominajmy także o tym podstawowym zadaniu, jakim jest przygotowanie umysłu do pracy na wyższych obrotach.

    Poniżej prezentujemy przykładowe zagadki jednak bez odpowiedzi, aby Szanowny Czytelnik nie poszedł na łatwiznę. Spróbujcie wpierw samemu dojść do rozwiązania – da Wam to dużą satysfakcję no i przyczyni się do rozwoju Waszego umysłu...

Zagadki logiczne:


    Pewien człowiek mieszkał na 24 piętrze wieżowca. Każdego ranka szedł do pracy, zjeżdżając windą na sam parter. Jednak gdy wracał do domu, dojeżdżał tylko do 18 piętra, a resztę drogi przebywał piechotą. Dlaczego?

* * *

    Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi leżącego w łóżku Johna Smitha, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do szkła, wycina otwór w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna, a John na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle znajduje małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno. Dlaczego John Smith nie reaguje? John jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany i nie zna złodzieja.


* * *

    Mama Moniki ma 5 córek: Jolę, Elę, Zosię, Kasię i... Jak ma na imię piąta córka?


* * *

    Mamy dwa dzbanki, 3-litrowy i 5-litrowy. Jak za pomocą tych dwóch dzbanków odmierzyć dokładnie 7 litrów wody?



    Odpowiedzi oraz więcej zagadek logicznych można znaleźć w artykułach Zagadki logiczne oraz Zagadki logiczne i inne zagadki.



Polecane e-booki:

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

środa, 29 października 2014

Jak poradzić sobie z negatywnym myśleniem

Jak poradzić sobie z samoakceptacją, negatywnym nastawieniem i relacjami towarzyskimi?

     Z pewnością pomoc psychologa pomogłaby na początku, jeżeli sami nie mamy pomysłu, jak sobie z tym wszystkim poradzić. To żaden wstyd pójść do psychologa, chociaż w towarzystwie lepiej się tym nie chwalić, bo ludzie są różni i nie każdy to rozumie.

     Pierwsza rada, jaką można tu podać, to spróbować przebywać więcej czasu w towarzystwie tzw. normalnych ludzi, ludzi miłych i życzliwych innym. W takim otoczeniu najszybciej uzyskamy pewność siebie. Jeżeli nie mamy takich znajomych, można ich poszukać, może w szkole, może w pracy, może jakiś sąsiad... Nie musi ich być dużo. Czasem wystarczy poznać jedną taką osobę na rok.

     2. Unikać nieodpowiedniego dla siebie towarzystwa, ludzi którzy szkodzą naszej psychice lub pewności siebie. Będą to ci, którzy np. wyśmiewają się z nas, dokuczają, lekceważą lub przytłaczają swoją osobowością.

     3. Jeżeli posiadamy jakieś umiejętności, talent lub coś takiego, to jest to dobry punkt wyjścia do nabycia samoakceptacji i poczucia własnej wartości. Musimy sobie wytłumaczyć, że wcale nie jesteśmy gorsi od innych: Nie jestem gorszy, bo... i tutaj znajdujemy w sobie obiektywne cechy, które o tym świadczą, na przykład: bo jestem dobry, mam talent do rysowania, jestem uczciwy, mądry, cokolwiek... A to, że nie jestem taki, jak inni to nie szkodzi. Mam prawo do swojej odmienności, choć oczywiście, trzeba mieć także świadomość swoich braków i sukcesywnie je likwidować.

     Jeżeli nie znajdujemy w sobie żadnych umiejętności, stwórzmy je, zainteresujmy się czymś, zróbmy coś takiego co podniesie w naszych oczach naszą wartość. Ja na przykład lubiłem od czasu do czasu zrobić coś takiego, co niewielu ludzi zrobiło lub potrafiłoby zrobić. W ten sposób zgłębiłem teorie fizyczne (teoria względności, mechanika- lub chromodynamika kwantowa itp), nauczyłem się odczytywać hieroglify staroegipskie, nauczyłem się grać na fortepianie, zrobiłem meble do swojego pokoju na całą ścianę, poszukiwałem i znalazłem różne ciekawe minerały, jak chociażby granaty, w postaci dwunastościanów foremnych, itd...

     4. Nasz podstawowy problem to negatywne nastawienie. Od niego powinniśmy zacząć zmieniać siebie. Ono także jest głównym źródłem naszych złych relacji z innymi, dlatego że ludzie podświadomie wyczuwają nasze negatywne nastawienie i reagują w stosunku do nas w ten sam sposób. Stąd też wynika, że inni będą nam dokuczać i lekceważyć, bo wyczuwają w nas złą energię.

     5. Praca, praca i jeszcze raz praca nad sobą. Zainteresujmy się rozwojem duchowym. On najbardziej nam pomoże i w przeciągu kilku lat diametralnie zmienimy siebie i swoje życie, choć pierwsze pozytywne efekty powinniśmy zauważyć już po miesiącu, dwóch.

     6. Najskuteczniejszą techniką w naszym stanie będzie przede wszystkim technika pozytywnego myślenia. Koniecznie musimy zmienić swoje negatywne myślenie. Musimy wgrać do mózgu niejako nowy soft, pokazać mu lepsze szablony myślenia.

     To oczywiście tylko niektóre propozycje, jak poradzić sobie z negatywnym myśleniem. Jest ich wiele, zarówno w ramach tak zwanego rozwoju osobistego, jak i rozwoju duchowego. Warto więc zacząć szerzej patrzeć na siebie samego i zmian dokonać w szerszym zakresie.

Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





piątek, 24 października 2014

Co to jest rozwój osobisty

Definicji samorozwoju jest wiele. Ja definiuję rozwój osobisty jako uzyskanie samoświadomości. Wbrew pozorom wielu ludzi żyje bezmyślnie, jak jakieś robaki. Prosty przykład: palenie papierosów. Każdy wie, że szkodzą i skracają życie, jednak palacze nadal palą. Posiadając samoświadomość nie zrobimy niczego co wiemy, że nam zaszkodzi. Że nałóg? Nałóg można leczyć, to nie jest problem.

     Oto mój podział samorozwoju:

     Pierwszy etap, to tak zwany rozwój osobisty. Służy on do stania się świadomym człowiekiem, który mądrze prowadzi swe ziemskie życie.

     Drugi etap, to rozwój duchowy, który służy do pogłębienia rozwoju osobistego i rozszerzenia go o sferę duchową, która daje nam dopiero pełnię życia.

     Trzeci etap, to rozwój duchowości chrześcijańskiej, czyli połączenie duchowości z wiarą chrześcijańską. Jest to bardzo waży etap, o wiele potężniejszy od duchowości świeckiej.

     Czwarty etap, to mistyka, zarezerwowana jednak tylko dla nielicznych. Jest to bezpośredni kontakt z Bogiem już tutaj na Ziemi.


Polecane e-booki:

    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.
 

środa, 22 października 2014

Dlaczego Pan Bóg przestał mi pomagać cz 2

2. Niewłaściwa postawa duchowa

    Wcale nie musimy w danej chwili zawinić poprzez niewłaściwe zachowanie, aby Pan Bóg wstrzymał dla nas łaskę. Równie dobrze może nie spodobać się Mu nasza postawa duchowa. Nie jest to już tak proste do rozpoznania, jak w pierwszym przypadku, ale przy głębszym spojrzeniu w siebie możemy bez problemu dojść do źródła problemu. Do najczęstszych przyczyn należą:

- Roszczeniowość


    Jeżeli ktoś chce tylko brać i nic nie dawać w zamian, to nie jest to właściwa postawa. Oczekując od Boga wsparcia i łaski, sami także musimy coś od siebie dać. Najlepsze, co człowiek może w zamian dać Bogu to miłość, uwaga i dobre zachowanie.

- Niewdzięczność


    Jeżeli w relacjach międzyludzkich dobrym zwyczajem jest dziękowanie komuś za okazaną pomoc, o ile bardziej należałoby podziękować Bogu za spełnienie naszej prośby, czy okazaną łaskę. Wielu osobom nie przyjdzie nawet do głowy, że należy Panu Bogu podziękować. Postawa taka świadczy o niskim poziomie rozwoju duchowego.

- Wymuszanie swojej woli


    Niektórzy ludzie są zbyt ociemniali przez swoje żądze czy pragnienia i w swoich prośbach kierowanych do Boga zachowują się jak rozkapryszone, natrętne dzieci. Przestali reagować na rzeczywistość i cali zamknęli się w swoim żądaniu: Oni chcą i koniec. Będą tak jęczeć i nagabywać licząc na spełnienie ich woli. Typowym przykładem takiej błędnej postawy jest prośba: „Daj mi wygrać w totolotka”.

    Jeżeli nasze usilne prośby nie są zgodne z wolą Boga lub Jego planem względem nas, to wtedy Pan Bóg może się „zdenerwować”. Poprzez wstrzymanie swej łaski pokazuje, że nie podoba Mu się nasza prośba.


3. Test wiary


    Test wiary, jakiemu Pan Bóg nas poddaje występuje najrzadziej z tych trzech, jakie przedstawiliśmy. Poprzez wstrzymanie swej łaski Pan Bóg sprawdza jak w tej sytuacji zachowa się człowiek. Czy nadal będzie Go kochał i wielbił? To żadna dla nas chwała, kiedy wychwalamy Boga wtedy, kiedy nam się w życiu powodzi. Prawdziwą miłość i wiarę możemy okazać dopiero wtedy, gdy nie będziemy korzystać z łaskawości Boga, kiedy w cierpieniu i przeciwnościach losu nie zapomnimy o Bogu, a nasza miłość do Niego nie zmniejszy się.

    Jeżeli w poprzednim okresie Bóg szczególnie mocno obsypywał nas łaskami i spełniał zaraz każdą prośbę, a teraz milczy jak zaklęty, nie reagując na nasze wołania w żaden sposób, możemy być pewni, że właśnie przechodzimy przez taki test wiary. Występuje on zawsze na początku drogi duchowej (chrześcijańskiej) i naszego zbliżania się do Pana Boga.

    Pan Bóg obsypuje w nadmiarze takiego człowieka po to, aby ten „zakosztował” Boga. Gdy już rozsmakuje się w Bogu, musi człowiek zacząć doskonalić się i rozwijać duchowo, bo w tym stanie, w jakim jest nie przedstawia dużej wartości. Stąd też ten egzamin z wiary. Jeżeli człowiek przejdzie go pomyślnie, będzie mógł rozpocząć się kolejny duchowy etap.

    Aby nie pozostawiać Czytelnika w niedomówieniu, na zakończenie podajemy właściwe rozwiązanie powyższego testu wiary: Należy zaprzestać dążyć do tych łask, które były naszym udziałem, bo ten czas już nie wróci. Całą uwagę należy skupić na Panu Bogu, jako najważniejszym naszym celu. Musimy zrozumieć nasze dotychczasowe łakomstwo duchowe i zrozumieć, że były one dla nas ważniejsze niż sam Bóg. Puki tego nie zrozumiemy, nie przejdziemy do następnego etapu.

Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





środa, 15 października 2014

Egzorcyzmy przeciw demonom

MODLITWA UWOLNIENIA

Panie Jezu Chryste!

Wyznajemy że jesteśmy grzesznikami. W swoim nieskończonym miłosierdziu, Zbawicielu nasz, odpuściłeś nam grzechy, i obmyłeś nasze dusze Twoją Najdroższą Krwią!

Wyznajemy Panie, że bez Ciebie nic dobrego i zbawiennego nie możemy uczynić!

Przyzywamy na pomoc Twoją Niepokalaną Matkę Maryję, Świętego Michała Archanioła, wszystkich Aniołów i Świętych.

Przez ich wstawiennictwo uciekamy się do Ciebie, Jezu Chryste! Przyjmujemy władzę i moc, których nam udzielasz, aby zwalczać zasadzki szatana i złych duchów.

Dlatego w imię + Pana naszego Jezusa Chrystusa nakazujemy wam złe duchy, abyście się oddaliły od nas i poszły do piekła!

W imię + Jezusa Chrystusa duchy pychy i zarozumiałości i nieposłuszeństwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy nienawiści i przekleństwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy męczarni, tortur i zabójstwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zazdrości i zawiści,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy pornografii, nieczystości i rozpasania seksualnego,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy gniewu i złości,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy kradzieży i rozboju,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy pijaństwa, narkomanii i nikotynizmu,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy lenistwa i próżnowania,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzliwości, uraz i niechęci,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy kłamstwa, oszustwa i obłudy,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy letniości, ospałości i apatii,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy plotkowania, obmowy i oszczerstw,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy podejrzeń, osądów i fałszywych opinii,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy chciwości, bogacenia się ziemskiego i zaborczości,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy niewiary i braku zaufania,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy niesumienności, niedbalstwa i niewierności,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy mafii, przemocy, gwałtu i wojny,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy fałszywej przyjemności i wygodnictwa,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy chorób i nagłych dolegliwości,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy smutku, zniechęcenia i depresji,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zabobonów, sekciarstwa, okultyzmu i parapsychologii,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy magii, czarów, wróżenia i uroków,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zabijania nienarodzonych i eutanazji,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy zapaści duchowej, rozpaczy i myśli samobójczych,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

W imię + Jezusa Chrystusa, duchy fałszywej mistyki odwodzące nas od Boga i zbawienia,
ODDALCIE SIĘ OD NAS, OD NASZYCH BRACI I SIÓSTR!

Mocą Jezusa Chrystusa, + nakazujemy wam złe duchy, oddalcie się od naszych rodzin, krewnych, znajomych, przyjaciół i sąsiadów!

Oddalcie się od granic naszej Ojczyzny, która ma być królestwem Chrystusa i Maryi!

Oddalcie się od wszystkich narodów ziemi, odkupionych Krwią Jezusa!

Oddalcie się od naszych braci i sióstr, których obmyła Krew Jezusa i napełniła łaska Ducha Świętego na chrzcie świętym!

Naszą siłą i mocą jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel!
Należymy do Niego i jesteśmy dziećmi Ojca niebieskiego!

Chcemy wypełniać, Ojcze Przedwieczny, Twoją najświętszą wolę!
Racz zesłać na nas śmierć, aniżeli mielibyśmy obrazić Cię grzechem ciężkim!

Matko Najświętsza, otul nas płaszczem swojej macierzyńskiej opieki!
Chcemy na zawsze należeć do Jezusa i Ciebie!

Święty Michale Archaniele, broń nas przeciwko atakom szatana!

Nasi Aniołowie Stróżowie i święci Patronowie, przybywajcie nam z pomocą!

Panie nasz i Boże! Do Ciebie chcemy należeć w życiu i przy śmierci. Amen.


(za zgodą Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 - do prywatnego odmawiania)


UWAGA:

W powyższej modlitwie często występuje znak plusa: +. Oznacza on, że w tym miejscu należy się przeżegnać.





MODLITWA O UWOLNIENIE



Panie, Ty jesteś wielki
Ty jesteś Bogiem,
Ty jesteś Ojcem

Ciebie prosimy przez wstawiennictwo i pomoc archaniołów Michała, Rafała i Gabriela, aby nasi bracia i siostry zostali uwolnieni od złego ducha, który uczynił ich niewolnikami. Wszyscy święci, przyjdźcie nam z pomocą.

Od niepokoju, smutku, obsesji,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od nienawiści, nierządu, zawiści,
Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od myśli o zazdrości, gniewie, śmierci,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od wszelkiej myśli o samobójstwie i poronieniu dziecka,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od popadania w rozwiązłość cielesnąCiebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od rozbicia rodziny, od wszelkiej złej przyjaźni,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Od wszelkiej formy czarów, uroków, guseł i od wszelkiego zła ukrytego,Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.

Panie, który powiedziałeś pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję
przez wstawiennictwo Dziewicy Maryi, uwolnij nas od wszelkiego przekleństwa i spraw, abyśmy cieszyli się Twoim pokojem.
Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.





Informacja zwrotna od Czytelnika:

    Pana rady okazały się nadzwyczaj skuteczne. Przekazane przez Pana modlitwy pomogły. Odmawiałem je raz dziennie przez pięć dni. W tym czasie nie obserwowałem w sobie żadnych zmian, także przez dwa kolejne dni raczej nic się nie zmieniło. Dopiero po tych dwóch dniach problem ustąpił, z czego bardzo się cieszę. Jeżeli to był rzeczywiście demon, to mam nadzieję, że więcej nie będę musiał przez to przechodzić. Pozdrawiam i dziękuję.


Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





poniedziałek, 13 października 2014

Demon lubieżności cz 2

 Na koniec podaję Panu sposób pozbycia się tego demona. Jak zawsze w tego typu radach przypominam, iż do walki ze Złem nie może Pan wykorzystywać żadnych negatywnych emocji czy uczuć ("Zło dobrem zwyciężaj...”). Im więcej użyje Pan negatywnej energii, poprzez chociażby gniew czy nienawiść, tym większą da Pan moc Złu, samemu jednocześnie bardzo oddalając się od Pana Boga. Proszę zawsze o tym pamiętać, że Bóg jest Miłością i my tacy mamy być, nawet w walce z demonem.

     Ponieważ w starciu z demonem na tym poziomie nie mamy szans, w związku z tym, nie my też będziemy walczyć. Do rozprawienia się z nim wykorzystamy specjalną modlitwę, zwaną egzorcyzmem prostym. Jest to modlitwa, która przeznaczona jest do wykorzystania przez wiernych bez potrzeby korzystania z usług egzorcysty. Dopiero w poważnych zniewoleniach i opętaniach należy pozostawić sprawę egzorcyście, który używa innych modlitw-egzorcyzmów.

     Egzorcyzmy proste odmawiamy raz, dwa razy dziennie, z pełną świadomością tego, co się mówi. Myślę, że kilka kolejnych dni na to wystarczy przeznaczyć. Pana dusza sama uzna, kiedy już wystarczy tych modłów. Nie należy się niepokoić, ani zniechęcać, jeżeli po kilku dniach sytuacja nie ulegnie poprawie. Wszystko ma swój czas. Proszę po prostu robić swoje.

     Na końcu zamieszczam przykłady egzorcyzmów prostych, teraz jednak pragnę jeszcze udzielić Panu kilku rad. Przede wszystkim, w żadnym przypadku, nie może Pan dopuścić do głosu swojej pychy, że zaraz Pan zrobi z demonem porządek, bo Bóg jest z Panem, lub, że pozbył się go Pan wreszcie. Pycha człowieka zawsze działa na Pana Boga jak czerwona płachta na byka i w ten sposób człowiek traci łaskę Boga. W taki sposób też demon osiąga między innymi swój cel. Co prawda pozbędzie się go Pan (w tym przypadku tylko na chwilę), ale jednocześnie utraci Pan łaskę Boga, a o to przecież demonowi chodzi, aby odciągnąć człowieka od Boga.

     Kolejna bardzo ważna rada dotyczy naszego stosunku do demona, czy ogólnie do Zła, do Szatana. Pomimo tego, że mamy emanować miłością, nie możemy wdawać się w żadne polemiki z tymi aniołami Ciemności. Proszę więc, ani werbalnie, ani w myślach, ani uczuciowo nie zwracać się do nich bez względu na temat. Kiedy będą podsuwać jakieś polemiczne myśli, proszę nie odpowiadać, nie współczuć, ani na przykład, nie prosić demona aby sobie poszedł. Nie pozbędziemy się demona ani prośbą, ani groźbą, ani biorąc go na litość. Demon jest pozbawiony współczucia i wszystkich innych "dobrych" cech. O tym trzeba pamiętać. Kiedy damy się wciągnąć w rozmowę- już przegraliśmy. Istoty duchowe, nawet te złe, są o wiele potężniejsze od człowieka. Mają nad nami władzę większą, niż my nad zwierzętami. Nigdy im swoją przebiegłością nie dorównamy.

     Nie muszę chyba tego pisać, że do czasu pozbycia się demona, musi Pan dusić w zarodku te myśli, lecz nie z agresją (agresja to Zło), tylko ze świętą cierpliwością. Kiedy się pojawią, proszę od razu przejąć nad nimi kontrolę i zakończyć je. Następnie proszę powrócić do przerwanych zajęć. Skupienie większej uwagi na Panu Bogu pomoże Panu i w tym etapie, i w następnych. Pozna Pan wtedy co to jest bliskość z Bogiem, ale to dopiero pewnie gdzieś za rok. Do tego czasu będzie różnie, ale nie będę pisał o szczegółach, aby się Pan podświadomie nie sugerował. Czas pokaże. W razie czego służę radą.

     Czas przedstawić egzorcyzmy proste. Można stosować je naprzemiennie lub wybrać jeden z nich, obojętnie. Proszę kierować się sercem. Najważniejsze, aby identyfikował się Pan z tymi słowami modlitwy, które Pan wypowiada. W moim przypadku poniższe egzorcyzmy pomogły, więc pewnie i Panu także pomogą. Może Pan poszukać innych egzorcyzmów prostych, a nawet dodatkowo prosić swojego ulubionego lub bliskiego Panu sercu świętego. To też dobry sposób. Proszę skorzystać z tej modlitewnej pomocy, bo to przyda się Panu w późniejszym czasie. Proszę nie pozostawiać tej sprawy samej sobie. Im szybciej pozbędzie się Pan demona, tym szybciej będzie Pan mógł przejść do kolejnego etapu, czego Panu oczywiście życzę.


Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





piątek, 10 października 2014

Demon lubieżności cz 1

Zadane pytanie:
    "Od jakiegoś czasu nachodzą mnie różnego rodzaju zbereźne myśli, chociaż tego nie chcę. Niby są to moje myśli, jednak nie odczuwam ich jako swoje. Wygląda to tak, jakby powstał we mnie trzeci głos: pierwszy, to moje myśli płynące ze świadomości, drugi, równoległy głos pochodzi z podświadomości. Zazwyczaj na tym "kanale" leci jakaś melodia lub umysł prowadzi sobie jakieś rozważania, przemyślenia, których wynik trafia potem do świadomości. Teraz obserwuję w sobie wyraźnie trzeci głos, który wywołuje we mnie myśli zbereźne na każdym kroku. Dotyczą one spraw seksualnych bez względu na to, czy jest to mężczyzna, czy kobieta. Na przykład, gdy zobaczę jakiegoś mężczyznę (nawet księdza), zaraz nachodzą mnie myśli, aby mu obciągnąć, albo samemu dać się wyruchać. Podobne myśli mam z kobietami, nawet z matką, że posuwam je od tyłu, lub, że mi obciąga. Zawsze są to takie dziwne, czasami wręcz obrzydliwe myśli, które pojawiają się nie wiadomo skąd.

    Jestem osobą wierzącą i takie myśli są dla mnie bardzo nieprzyzwoite. Moje modlitwy i prośby do Pana Boga nic nie dają i nie wiem już jak sobie z tym poradzić. Na koniec zaznaczam, że nie jestem ani gejem, ani erotomanem, a takie myśli nigdy wcześniej nie były moim udziałem. Proszę o jakąś radę, jak z tym walczyć.

Informacje uzupełniające:


    Po uzyskaniu od Czytelnika uzupełniających informacji, okazało się, iż jest to osoba bardzo religijna, która postanowiła zadbać o swoją wiarę i rozwinąć ją w taki sposób, jak życzy sobie tego Pan Bóg. Od kilku lat zmienia więc swoje życie i próbuje zbliżać się do Pana Boga poprzez swoją wiarę i uczynki. Czytelnik zapewnia, że te myśli nie są częścią jego natury, że jest normalnym mężczyzną i zawsze brzydził się takimi praktykami. Chociaż tego nie chce, myśli te jednak pojawiają się.

Odpowiedź:


    Podane przez Pana informacje świadczą niezbicie o tym, że doświadcza Pan tak zwanego demona lubieżności. Na tym etapie rozwoju duchowego to normalne zjawisko. Ponieważ zaangażował się Pan w swoją wiarę i zapragnął zbliżać się do Pana Boga w sposób realny, stąd też po tym pierwszym okresie wspierania Pana przez Boga, przyszedł czas na pierwsze próby. Jest to konieczne, aby móc poprowadzić Pana dalej, do bardziej zaawansowanych poziomów.

    To opuszczenie przez Boga, o którym pisze Pan w liście, nie wynika z tego - jak Pan błędnie sądzi -, że Bóg pogniewał się na Pana, bo jest Pan zły, o czym mają świadczyć te lubieżne myśli. To wszystko jest częścią "planu", który każdy na tym etapie przechodzi. Pan Bóg musi w tym momencie ukryć się, aby przekonać się, czy ta Pana miłość i oddanie są prawdziwe. Każdy człowiek, gdy Bóg mu sprzyja, wychwala Go i wielbi. Dopiero wstrzymanie tej łaski weryfikuje wartość wiary danego człowieka. Słabi zniechęcą się i odpadną, osoby zdeterminowane, wręcz przeciwnie- zwiększą swoje zaangażowanie. Po to Pan Bóg między innymi chowa się, aby Go człowiek bardziej zapragnął i zapamiętale poszukiwał.

    Co prawda nie pisze Pan o tym, jednak skoro doświadcza Pan demona lubieżności, oznacza to, że poprzednią próbę przeszedł Pan pomyślnie: Pomimo wszystkiego pozostał Pan przy Bogu. Co się tyczy tego demona, proszę się nie niepokoić, choć oczywiście trzeba się pilnować. Jest on spokojnym demonem, nie agresywnym. Jego zadaniem jest tylko uprzykrzyć Panu ten czas. Pan Bóg dozwala na jego działanie, aby przypomnieć człowiekowi, że musi zawsze uważać.

    To, że doskonali się i rozwija swoją wiarę nie oznacza, że Szatan nie będzie próbował takiego człowieka zwieść. Ponieważ na tym etapie rozwoju daleko nam jeszcze do duchowej doskonałości, spotkanie z demonem wypala w naszej świadomości piętno, że zawsze powinniśmy pilnować się i kontrolować, bo Zło wchodzi w nas bardzo łatwo i -co ważne- niepostrzeżenie. Najlepiej robić sobie codziennie wieczorem taki rachunek sumienia, podsumowanie mijającego dnia: co zrobiłem, jak się zachowałem, co pomyślałem, co powiedziałem... Po analizie należy wyciągnąć z tego wnioski i to, co było złe lub nieodpowiednie poprawić, aby następnym razem nasze zachowanie było lepsze.



Polecane e-booki:


    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.





Polecane e-booki:

e-booki   e-booki   e-booki   e-booki